Jeśli chodzi o dezodoranty, nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich — ale format ma większe znaczenie, niż większość ludzi myśli. Nie chodzi tylko o wygodę: format decyduje o tym, ile substancji aktywnej faktycznie dociera do skóry i jak długo tam zostaje. Czy krem naprawdę jest lepszy od roll-onu czy sprayu? Pod tym względem te trzy formaty różnią się bardziej, niż mogłoby się wydawać.
Czym jest dezodorant w kremie
Dezodorant w kremie to skoncentrowana formuła, którą nakładasz palcami lub małą łopatką, zamiast spryskiwać czy przetaczać. Ponieważ jest na bazie wody lub balsamu i skoncentrowany, składniki aktywne zostają dokładnie tam, gdzie je nałożysz — nic nie ginie w powietrzu. To krótka odpowiedź na pytanie „czym jest krem dezodorujący", i to właśnie dlatego ten format działa inaczej niż pozostałe dwa.
Spray
Spray ma jedną zaletę, której nic mu nie odbierze — odczucie. Chłodzi przy kontakcie i daje to uczucie świeżości. Ale patrząc na to, co się faktycznie dzieje, większość sprayów przekrywa zapach wonią, zamiast zająć się nim u źródła. Do tego substancja aktywna rozprasza się w powietrzu i spora jej część ląduje poza skórą, gdzieś dookoła Ciebie. A pojemnika nie da się uzupełnić. Dobry jako szybkie odświeżenie przed wyjściem, gorszy jako ochrona na cały dzień.
Roll-on
Roll-on to klasyk i nie bez powodu. Kulka nakłada formułę dokładnie tam, gdzie potrzeba, przesuwasz nią po pasze i gotowe. Właśnie dlatego to format, który najłatwiej wpisuje się w rutynę. Jedyne, czego mu nieco brakuje, to trwałość — bywa cieńszy i mniej skoncentrowany niż krem, więc sam w sobie jest raczej uzupełnieniem niż pełną ochroną.
Czy krem działa lepiej?
Tu jest różnica, która nie jest oczywista na pierwszy rzut oka. W kremie składniki aktywne są skoncentrowane i zostają dokładnie tam, gdzie je nałożysz — nic nie ginie w powietrzu tak, jak przy sprayu. Dlatego krem działa najdłużej i zwykle jest też najłagodniejszy dla skóry, w tym dla świeżo ogolonych pach. Więc gdy ktoś pyta, czy krem dezodorujący działa lepiej — albo jak dezodoranty na bazie wody wypadają w porównaniu z kremami — odpowiedź brzmi: skoncentrowany krem po prostu dostarcza więcej substancji aktywnej, bardziej niezawodnie. Nakłada się go palcami lub dołączoną łopatką — kilka dodatkowych sekund w zamian za wyraźnie silniejszy efekt.
Gdzie wkracza ZINDEO
ZINDEO to nie zwykły dezodorant — to antyodorant. Nie przekrywa zapachu wonią i nie zatyka gruczołów; działa z mikrobiomem pach, aby zapach w ogóle nie powstawał. Robimy dwa formaty, które najlepiej działają razem.
Krem jest głównym produktem — kompaktowy, skoncentrowany, łagodny nawet po goleniu, z cynkiem do kontroli zapachu. To z niego pochodzi klinicznie potwierdzone działanie przez 72 godziny. Krem kupuje się jako wkład do słoiczka wielokrotnego użytku, więc nie kupujesz nowego pojemnika za każdym razem. Roll-on uzupełnia go jako wieczorna aplikacja, która przygotowuje skórę na noc, podczas gdy krem chroni w ciągu dnia.
Więc: krem, roll-on czy spray?
Jeśli zależy Ci na najskuteczniejszej ochronie, to krem — skoncentrowany, długo działający i łagodny dla skóry. Roll-on przygotowuje skórę wieczorem, a krem chroni w ciągu dnia, a najprostszym sposobem, by mieć oba, jest Reset Set MAX — który jest też najlepszym sposobem na start przy przejściu z antyperspirantu.
Reset Set MAX — SALSOAP® + roll-on + krem · 49,50 €. Wypróbuj Reset Set MAX →